2017-08-30
Smart contracts – czym są i dlaczego warto się nimi zainteresować?

Smart contracts - Tomasz Zalewski - Wierzbowski Eversheds SutherlandSmart contracts, czyli „inteligentne kontrakty", to jedno z najbardziej obiecujących zastosowań technologii blockchain. Wbrew pozorom (i nazwie) smart kontrakt to nie tyle umowa, co samoobsługowy mechanizm w formie programu komputerowego do wykonania całości lub części zobowiązań wynikających z zawartych umów. 

Co to jest smart kontrakt?

Smart kontrakt to uzgodnione wzajemne zobowiązania stron zapisane w postaci kodu komputerowego, oparte na założeniu: jeśli wystąpi zdarzenie X, to wykonaj działanie Y.

Łatwo sobie wyobrazić korzyści wynikające z takiego rozwiązania. Jeśli zawieramy umowę najmu i wpłacamy kaucję wynajmującemu, dobrze byłoby otrzymać automatycznie klucze do mieszkania (np. w formie kodu do zamku szyfrowego) od razu po dokonaniu zapłaty, nie czekając na to, aż wynajmujący upewni się w swoim banku, że kaucja została wpłacona i mając jednocześnie gwarancję, że wynajmujący nie może skutecznie przeciwstawić się wydaniu kluczy, jeśli została dokonana zapłata.

Można też sobie wyobrazić, że zostaje zawarty smart kontrakt pomiędzy dostawcą energii elektrycznej i właścicielem domu, w ramach którego w oparciu o pomiary dokonywane przez inteligentny licznik następuje automatyczna zapłata z konta właściciela.

Jak działa smart kontrakt?

Smart kontrakt działa w następujący sposób:

1) strony najpierw ustalają warunki umowy;

2) warunki umowy zapisuje się w formie kodu komputerowego (jeśli wystąpi X, to Y) – w tym miejscu powstaje smart kontrakt;

3) kod zapisuje się w bazie danych w technologii blockchain (lub innej opartej na zasadach rozproszonego rejestru – np. ethereum) i od tej chwili nie może być on zmieniony (m. in. dzięki temu, że jest on zabezpieczony kryptograficznie);

4) jeśli wystąpi zdarzenie X, następuje realizacja funkcji Y.

Zdarzenie X może być innym wpisem w ramach blockchain (np. zapłata określonej kwoty w kryptowalucie) lub może być to np. upływ terminu. W takich przypadkach wykonanie smart kontraktu następuje całkowicie automatycznie.

Jeśli jednak zdarzenie "X" występuje poza blockchain, gdyż jest to np. wykonanie usługi w świecie fizycznym albo wystąpienie określonego zdarzenia fizycznego (np. powodzi), wykonanie smart kontraktu wymaga zaangażowania osoby trzeciej, tak zwanej "oracle" (pol. wyrocznia), który jest odpowiedzialna za wprowadzenie do blockchain wymaganych informacji do realizacji smart kontraktu. Taka strona trzecia może być wyznaczona przez strony lub może być zaufaną bazą danych lub zdecentralizowaną usługą, istniejącą w ramach blockchain.

Jak wygląda smart kontrakt?

Przykład prostego smart kontraktu:

Kod zawiera po prawej strony komentarze objaśniające jego działanie. Ten smart kontrakt służy do tworzenia i transferu tzw. tokenów – umożliwiających zakup usługi w modelu crowdfundingu lub służących do zbierania kapitału.

Jeszcze prościej - bo w formie graficznej - przedstawiony jest smart kontrakt w serwisie, który umożliwia tworzenie smart kontraktów przy pomocy edytora graficznego; można w nim zobaczyć np. prostą umowę sprzedaży lub żartobliwy przykład umowy z wróżką zębuszką.

Automatyzacja i bezpieczeństwo

Smart kontrakt umożliwia eliminację szeregu czynności związanych z wykonaniem umowy. Wykonywanie standardowej umowy polega na tym, że prawa i obowiązki stron zapisane w umowie muszą być najpierw przeanalizowane przez człowieka, który następnie w oparciu o wnioski z tej analizy dokonuje działań przewidzianych postanowieniami umowy. Tworząc smart kontrakt, strony zapisują prawa i obowiązki w ramach kodu komputerowego, który jest bezpośrednio wykonywany, poprzez uruchomienie samoistnie wykonywanych poszczególnych postanowień umowy.

Idea automatyzacji umów nie jest nowa, jednak dopiero pojawienie się technologii blockchain umożliwiło jej rzeczywistą realizację. Technologia blockchain zapewnia smart kontraktom bezpieczeństwo transakcyjne dzięki kryptograficznej i rozproszonej strukturze bazy danych, w której są one zapisane. Wykorzystanie technologii blockchain sprawia zatem, że inteligentne umowy stają się wiarygodne. Każda transakcja realizowana za pośrednictwem smart kontraktu jest dostępna przez sieć powiązanych ze sobą bloków składających się na jeden rejestr i można w każdej chwili zweryfikować, czy została prawidłowa zapisana. Co więcej, weryfikacji może dokonać każdy, kto ma dostęp do blockchaina. Każda taka osoba może odczytać kod smart kontraktu. To ważna cecha smart kontraktów, odróżniająca je od innych form automatycznych skryptów, które wykonywalne są zazwyczaj na infrastrukturze, nad którą obie strony umowy nie mają takiej samej kontroli. 

Ponadto, ponieważ blockchain uniemożliwia zmianę historii transakcji (można tylko dodawać nowe zapisy), uzgodnionych warunków smart kontraktów zasadniczo nie można jednostronnie zmienić, a tym samym zatrzymać realizacji takiej umowy.

Integralność warunków umowy w ramach smart kontraktu jest z jednej strony zaletą, gdyż eliminuje ryzyko niewykonania umowy, ale z drugiej strony sprawia, że smart kontrakt może nie być najlepszym rozwiązaniem tam, gdzie konieczna jest elastyczność w wykonaniu umowy. Niewątpliwie jednak smart kontrakt świetnie sprawdzi się wszędzie tam, gdzie ważne jest przede wszystkim zagwarantowanie, że w ramach realizacji umowy wystąpi określony ciąg zdarzeń, których nie może powstrzymać żadna ze stron.

Przykładowo, smart kontrakt może zastąpić umowy powiernicze typu escrow, które są wykorzystywane w transakcjach z partnerami handlowymi, których wiarygodność trudno ocenić. Umowy escrow (rachunku powierniczego) polegają one na powierzeniu bankowi roli strażnika interesów każdej ze stron transakcji, który rozliczy transakcję dopiero po spełnieniu warunków ustalonych pomiędzy stronami. Środki zdeponowane na rachunku powierniczym mogą zostać uruchomione przez bank dopiero na podstawie np. dokumentów potwierdzających przekazanie własności przedmiotu transakcji. Jeśli wszystkie dane w ramach transakcji byłyby zapisane jako smart kontrakt, wówczas możliwa byłoby automatyczna zapłata po uaktualnieniu danych właściciela w odpowiednim rejestrze (np. księgach wieczystych), bez konieczności angażowania banku.

Ograniczenia smart kontraktów

Automatyzm smart kontraktów, który wynika z konieczności ich zapisania w języku programowania, sprawia, że trudno w nich uregulować szereg istotnych kwestii, takich jak np. odpowiedzialność umowna czy przyznanie stronom możliwości oceny danej sytuacji i podjęcia na tej podstawie odpowiedniej decyzji.

Umowa najmu typowo zawiera postanowienie, że najemca nie odpowiada za normalne zużycie przedmiotu najmu będące następstwem prawidłowego używania, jednakże opowiada za wszelkie inne szkody w przedmiocie najmu. Trudno sobie wyobrazić, w jaki sposób w ramach kodu komputerowego można by zapisać wszelkie możliwe sytuacje, które mogą wystąpić w ramach oceny czy np. niewielkie rysy na meblach mieszczą się w ramach normalnego zużycia. Podobnie trudno sobie wyobrazić zapisanie w ramach kodu takich pojęć jak „należyta staranność” lub „dobra wiara”.

Dlatego też, moim zdaniem, smart kontrakty nie powinny być (przynajmniej obecnie) używane w każdej sytuacji wymagającej zawarcia umowy. Tam, gdzie relacje umowne są złożone i gdzie strony powinny mieć prawo do oceny skutków danej sytuacji, smart kontrakty mogą być wykorzystywane wyłącznie do realizacji wybranych elementów umowy.

Nie wydaje się także na obecną chwilę rozsądne zawieranie umów wyłącznie w formie kodu komputerowego. Jeśli powstanie spór pomiędzy stronami, będzie on rozpatrywany przez sąd, który nie ma doświadczenia w interpretacji umów zapisanych w formie kodu i może go zinterpretować odmiennie od woli stron. Co więcej, zapewne interpretacji kodu dokonywać będzie biegły, na którego opinii oprze się sąd i to ten biegły de facto rozstrzygnie spór. Dlatego też rozsądne jest de lege lata tworzenie umów tradycyjnych równolegle do smart kontraktów, które muszą być jednak ze sobą jednoznacznie powiązane, tak, by nie było wątpliwości, że stanowią całość.

Smart kontrakty a konsumenci

Warto także zwrócić uwagę, że smart kontrakty nie mogą w wielu sytuacjach zastąpić „zwykłej” umowy z uwagi na regulacje prawa konsumenckiego. Smart kontrakt zapisany wyłącznie w formie kodu będzie w wielu przypadkach niezrozumiały dla stron umowy – jeśli jedną z nich będzie konsument, będzie musiał być i tak poinformowany w sposób jasny i zrozumiały o treści zawieranej umowy (art. 8 ustawy o prawach konsumenta).  

Czy smart kontrakt jest ważny w świetle polskiego prawa?

Ponieważ, jak wskazałem wyżej, smart kontrakt to nie tyle umowa, co samoobsługowy mechanizm do wykonania w całości lub części zawartych umów, nie wymaga on wprowadzenia specjalnych regulacji prawnych do polskiego prawa. Smart kontrakt będzie zatem zazwyczaj elementem postanowień umownych lub częścią wykonania umowy. Ponieważ na gruncie przepisów polskiego prawa umowa może zostać zawarta przez strony w zasadzie w dowolnej formie (z zastrzeżeniem szczególnych przypadków)  umowa może być także zawarta wyłącznie w formie kodu programistycznego. Jak jednak wskazałem wyżej, na obecną chwilę nie wydaje się takie rozwiązanie rozsądne, gdyż rozstrzygnięcie sporu dotyczącego umowy zapisanej w takiej formie przekraczać będzie "notoryjne" kompetencje sądu, co prowadzi do powstania trudnych do zarządzenia ryzyk.

Kto powinien pisać smart kontrakty

Smart kontrakty wymagają stworzenia kodu możliwego do wykonania jako program komputerowy. Nie oznacza to, że prawnicy stają się niepotrzebni. Nadal konieczne jest uzgodnienie warunków umowy oraz takie ich zapisanie, aby mogły być one jednoznacznie przeniesione na język kodu. Prawnicy nadal będą także pomocni w rozstrzyganiu wątpliwości (np. co do występowania potencjalnych błędów w kodzie) i sporów. Niewątpliwie jednak choćby podstawowa znajomość zasad programowania będzie przydatna dla prawnika.

Jakie są możliwe zastosowania smart kontraktów?

Smart kontrakty wydają się oczywistym rozwiązaniem wszędzie tam, gdzie realizowane są masowe transakcje, zwłaszcza wówczas, gdy warunki ich realizacji są zapisane cyfrowo. W sektorze finansowym mogą to być rozliczenia i rozrachunki handlowe lub przetwarzanie świadczeń z tytułu umowy ubezpieczenia. W sektorze przemysłowym może to być realizacja płatności w oparciu o dane o wykonaniu dostaw. Smart kontrakty mogą też być wykorzystane np. do zapewnienia wypłacania należności licencyjnych za każde użycie utworu muzycznego lub audiowizualnego.

Jednak warto spojrzeć na smart kontrakty szerzej – mogą one być wykorzystane dla opisania w zasadzie każdego procesu biznesowego, który jest oparty na danych. Mogą to być zarówno proste procesy, takie jak zapłata po dostawie jak i złożone algorytmy pierwszeństwa spłaty wierzytelności wynikających z obligacji.

Cechą szczególną smart kontraktów jest ich modułowość – kod smart kontraktu może być wielokrotnie wykorzystywany, poszczególne smart kontrakty mogą być także zestawiane ze sobą niczym klocki.

Nadchodząca automatyzacja świata wokół nas, związana w szczególności z rozwojem Internetu Rzeczy (Internet of Things) zapewne sprawi, że smart kontrakty staną się immanentnym elementem naszej rzeczywistości. Będą one opisywały biznesową logikę wszelkich zautomatyzowanych procesów, a ich weryfikowalność i pewność związana z oparciem na technologii blockchain pozwoli na stopniowe stworzenie całego systemu smart kontraktów, eliminując stopniowo potrzebę podpisywania tradycyjnych umów. Można sobie wyobrazić, że system automatyki przemysłowej będzie zawierał „samodzielnie” umowę na np. dostawę dodatkowej energii po wyczerpaniu wcześniej zamówionych limitów. Może dojść zatem do realizacji całego szeregu powiązanych ze sobą smart kontraktów.

Uwaga na ryzyka!

Podając wyżej przykłady zastosowań smart kontraktów, odwoływałem się zarówno do realiów biznesowych jak i konsumenckich, jednak w najbliższej przyszłości smart kontrakty będą głównie przynależały do świata transakcji biznesowych. Wydaje się bowiem, że transparentności smart kontraktów nie da się bowiem obecnie w pełni pogodzić z wymogami dotyczącymi ochrony prywatności i danych osobowych w realiach transakcji z konsumentami. Dotyczy to w szczególności realizacji prawa do zapomnienia wprowadzanego przez RODO w zestawieniu z brakiem możliwości edycji i usuwania zapisów w ramach blockchain.

Kolejnym ryzykiem, które wydaje się trudne do pominięcia, jest to, że smart kontrakty poprzez automatyzację zmieniają rozkład ryzyk biznesowych związanych ze sporami dotyczącymi niewykonania umowy. W standardowej umowie strona uważająca, że druga nie wykonuje umowy, nie dokona zapłaty za np. towary z wadami i to ewentualnie ta druga strona będzie ją pozywała o zapłatę. W smart kontrakcie to strona poszkodowana będzie żądała zwrotu kwoty automatycznie zapłaconej –  jej zdaniem niesłusznie – co całkowicie zmienia rozkład ryzyk biznesowych pomiędzy stronami, co wynika z automatyzacji wykonania umowy w ramach smart kontraktu. Z kolei rezygnacja z automatyzacji zmniejsza atrakcyjność biznesową smart kontraktów.

Ponadto może się zdarzyć, że smart kontrakt zadziałał w sposób przez żadną ze stron niezamierzony w wyniku np. błędu w kodzie komputerowym, co spowodowało, że została dokonana zapłata mimo, że towar nie został w ogóle dostarczony. W takim przypadku odpowiedzialność ponosić może także osoba odpowiedzialna za przygotowanie smart kontraktu. Są to kwestie, które do tej pory w ogóle nie występowały w praktyce – osoba przygotowująca umowę zawsze może się zasłonić argumentem, że strony, które ją podpisały, złożyły oświadczenie woli obejmujące jej treść i powinny uwzględnić ewentualne błędy. Przy smart kontraktach umowie towarzyszy kod komputerowy, który powinien przekładać na język programowania postanowienia umowne – występuje zatem tu ryzyko popełnienia błędu przez osobę piszącą dany smart kontrakt.

Problem może także wystąpić, gdy strony wykryły błąd w kodzie smart kontraktu już po jego uruchomieniu. Zmiana tego kodu wymagać będzie zgody obu stron, podczas, gdy jedna z nich może nie być zainteresowania usunięciem luki dla niej korzystnej.

Podsumowując…

Smart kontrakty to fascynujący obszar z olbrzymim potencjałem rozwojowym. Dopiero zaczynamy przygodę z nimi, jednak nieuchronna digitalizacja i automatyzacja świata wymusi na nas wdrożenie tej koncepcji. Im więcej danych będzie w obrocie, im więcej elementów świata rzeczywistego będzie zapisywanych w postaci danych cyfrowych, tym więcej będzie zastosowań smart kontraktów. Trzeba zatem rozumieć, czym są smart kontrakty i potrafić trafnie określać ryzyka prawne i biznesowe z nimi związane.

Zapraszam do dyskusji. Jeśli coś w artykule wymaga poprawienia, będę wdzięczny za informację.

Zachęcam także do przeczytania innego wpisu na podobny temat:

Blockchain i inne technologie rozproszonego rejestru – wprowadzenie do aspektów prawnych


Komentarze
Adam Kotucha: Po pierwsze - ogromnie się cieszę, że ktoś zajął się tematyką smart contractów w środowisku prawniczym. Winszuję. Bardzo fajny artykuł. Moje uwagi mają charakter techniczny i dotyczący nieco innego rozumienia cywilnoprawnej umowy powstającej z użyciem smart contractu. Poniżej uwagi: "Smart kontrakt to uzgodnione wzajemne zobowiązania stron zapisane w postaci kodu komputerowego, oparte na założeniu: jeśli wystąpi zdarzenie X, to wykonaj działanie Y." -> raczej nie zobowiązanie ale umowa; jednak moja opinia jest taka, że smart kontrakt to tylko narzędzie do wykonania umowy. Niczym zautomatyzowany rachunek powierniczy w banku. Ale podstawę zobowiązań Stron tj. właściwą umowę, kreują zgodne oświadczenia woli Stron dot. tego czemu smart kontrakt ma służyć. Jeśli - jak w Twoim przykładzie - chodzi o zapłatę za energię, to do zawarcia umowy nie dochodzi w drodze zaprogramowania i częściowego uruchomienia kontraktu (co do zasady) ale ustalenia zasad jego działania przez Strony - ustnie, w drodze wymiany e-mail, na forum, sms'owo - w obojętnej formie. Sam smart kontrakt służy jednak _wykonaniu_ istniejącej wcześniej umowy i _wykonaniu_ zobowiązań. Ewentualnie smart kontrakt to nośnik oświadczeń woli, ale wtedy bardziej jako nośnik kwalifikowałbym blockchain jako jego środowisko. --- "2) warunki umowy zapisuje się w formie kodu komputerowego (jeśli wystąpi X, to Y) - w tym miejscu powstaje smart kontrakt;" - jw. Faktycznie sam kod może być przydatny przy wykładni woli Stron, ale warunki umowy są de facto spisane lub po prostu ustalone raczej gdzie indziej. Wyobrażam sobie zawarcie umowy przez czysty smart kontrakt: "Hej, zgadzasz się na użycie tego smart kontraktu?" "Zgadzam się" - i tam essentialia negotii zawiera kod, który mówi co się dzieje, kto co komu daje itp. Zgoda. Ale to raczej rzadka sytuacja w praktyce. I tak jak piszesz - np. konsumencko niedopuszczalna. --- Myślę, że nieco za mało podkreśliłeś w rozdziale dot. "Automatyzacji i bezpieczeństwa" kwestię lack of third party - piękne w smart kontraktach jest to, że realizują się automatycznie ale bez udziału trzeciej, zaufanej strony - która może być skorumpowana, mieć własne interesy, modyfikować zasady gry w jej trakcie itd. Zwróć uwagę na to, że smart kontrakt jako czysta umowa - o czym pisałem wyżej - mógłby w pewnych warunkach spełniać również kryteria "trwałego nośnika" będąc umową w istocie niemodyfikowalną jeśli Strony tak postanowią i zapiszą to w formule kodu. Piszesz o tym trochę w akapicie od słowa "Integralność". --- Odnośnie do elastyczności smart kontraktów - tu wypowiedziałbym się ostrożnie, że nie ma problemu by bardziej złożone porozumienia rozbijać na cią smart kontraktów i ewent. wprowadzać nowe. Wciąż prawnie właściwa umowa jest "ponad" tymi technicznymi rozwiązaniami, automatyzującymi jej wykonanie i wciąż podlega modyfikacjom na zasadzie k.c., gdzie ingerencja w kod kontraktu (jeśli to przewidziano), a raczej napisanie po prostu nowego kontraktu w zależności od okoliczności jest zwyczajnie podyktowane wolą Stron. --- "Ponieważ, jak wskazałem wyżej, smart kontrakt to nie tyle umowa, co samoobsługowy mechanizm do wykonania w całości lub części zawartych umów" - no własnie, pisałeś że jest to "zobowiązanie", nieco mało precyzyjnie jako definiens. "Samoobsługowy mechanizm do wykonania umowy" - stanowczo lepsza definicja! "umowa może być także zawarta wyłącznie w formie kodu programistycznego." - jak pisałem, może ale w czystej postaci to będzie b. rzadka sytuacja. ICO mają whitepapery (prawie "prospekty"), serwisy mają regulaminy, fora Internetowe służą jako nośnik oświadczeń woli Stron które planują coś zrobić, umawiają się i używają kontraktu tylko do wykonania umowy. Sam w sobie smart kontrakt jako nośnik oświadczeń woli i podstawa wykładni woli Stron będzie raczej rzadko spotykaną sytuacją. --- W ryzykach piszesz o zasadach odpowiedzialności w przypadku gdy np. smart kontrakt zadziała błędnie w stosunku do woli Stron (co samo w sobie potwierdza moją tezę wyżej, że wola Stron jest oderwana od smart kontraktu i chodzi właśnie o wykonanie Umowy). Analogiczna sytuacja do np. kuriera - osoby trzeciej - który miał przekazać w ramach umowy towar od jednej strony do drugiej, ale wysłał go gdzie indziej. Osoba, która zapłaciła niezamierzenie via smart kontrakt ma roszczenie o zwrot z tytułu nienależnego świadczenia do drugiej strony umowy. Poniesione koszty w związku z zaistniałą sytuacją obciążać będą osobę przygotowującą kontrakt - tak jak piszesz - firmę informatyczną zapewne, przy czym roszczenie będzie miał ten kto zlecał jego przygotowanie. Ciekawe czy tu wchodzi w grę delikt, ale wydaje się że tak - wtedy roszczenie przysługiwałoby ogólnie poszkodowanemu choć nie zlecał on napisania kontraktu. --- Więcej uwag nie mam. Super robota!
2017-08-31




Dodaj komentarz
Nick/Pseudonim
E-mail (ukryty)
WWW
Treść
Subskrybuj

Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach do tego artykułu
E-mail (ukryty)


Bądź na bieżąco

Możesz zaprenumerować ten blog. Wpisz adres e-mail, a powiadomienie o nowym wpisie dostaniesz na swoją skrzynkę. 


O serwisie

Zwięźle i praktycznie o nowych technologiach oraz prawie własności intelektualnej i jego zastosowaniu w sieci.

O autorach
Prawo konsumenckie
Ostatnie komentarze
Archiwum
2017
Tagi
prawo autorskie (31)e-commerce (20)Internet (18)artykuły prasowe (18)Nowe prawo konsumenckie (17)
naruszenie prawa w internecie (14)orzecznictwo TSUE (13)konsumenci (13)cloud computing (11)regulaminy (11)e-handel (11)opłaty reprograficzne (11)sklep internetowy (11)e-sklep (11)dane osobowe (10)licencje (10)orzecznictwo sądów polskich (10)numer IP (10)znaki towarowe (9)e-sprzedaż (9)Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (9)webinarium (8)własność intelektualna (8)klauzule abuzywne (8)sprzedaż w internecie (8)handel elektroniczny (8)prawo europejskie (7)udostępnianie danych osobowych (7)informatyka śledcza (7)bezpieczeństwo danych (7)identyfikacja po numerze IP (7)linkowanie (7)opłaty od urządzeń i czystych nośników (7)copyright levies (7)oprogramowanie (6)odpowiedzialność host provider'ów (6)identyfikacja sprawcy w internecie (6)Znalezione Polubione (6)hosting provider (6)sprawy sądowe (6)dyrektywy (6)licencja (6)TSUE (6)embedding (5)platforma ODR (5)kopia (5)embeding (5)prawnicy (5)prawo konsumenckie (5)umowy prawnoautorskie (5)forum internetowe (5)service provider (5)dowody (5)poufność (5)utwory (5)orzeczenia (5)spory konsumenckie (5)dozwolony użytek (4)utwór (4)blockchain (4)embed (4)umowy prawno-autorskie (4)linking (4)autorskie prawa majątkowe (4)wyczerpanie prawa (4)retencja danych (4)wyszukiwarka (4)nowe technologie (4)użytek prywatny (4)prawa pokrewne (4)reklama (4)rozpowszechnianie (4)dane (4)telekomunikacja (4)program komputerowy (4)copyrights (4)embedowanie (4)ADR (4)dokumenty elektroniczne (4)bazy danych (4)zamówienia publiczne (4)sprzedaż (4)domeny (3)art. 14 uśude (3)monitorowanie użytkowników (3)baza danych (3)ryzyka cloud computing (3)usługi świadczone drogą elektroniczną (3)Usedsoft (3)inwigilacja w sieci (3)sprzedaż programu (3)link (3)treści (3)bitcoin (3)chmura (3)ochrona baz danych (3)ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną (3)utwory przyszłe (3)EuroZamowienia.pl (3)monitorowanie treści (3)hosting (3)Oracle (3)umowy o przeniesienie praw autorskich (3)technologie (3)dystrybucja (2)audyt oprogramowania (2)cloud computing dla prawników (2)administrator forum internetowego (2)ukierunkowane (2)udostępnianie utworu (2)metawyszukiwarka (2)reklamacje (2)właściwości pliku (2)blog (2)sklepy internetowe (2)dyrektywa o handlu elektronicznym (2)przeniesienie autorskich praw majątkowych (2)SaaS (2)NDA (2)naruszenia praw autorskich (2)Chambers & Partners (2)prawa autorskie do strony (2)Google (2)tajemnica przedsiębiorstwa (2)zakupy internetowe (2)legalny użytkownik (2)strona internetowa (2)wiarygodna wiadomość (2)koszt retencji danych (2)ukierunkowana (2)promocja (2)Facebook (2)prawa producentów fonogramów (2)metawyszukiwarki (2)licencja pudełkowa (2)varia (2)ankiety online (2)GIODO (2)UOKiK (2)internet rzeczy (2)SABAM. Scarlet Extended (2)umowa o zachowaniu poufności (2)aplikacje mobilne (2)spory transgraniczne (2)dyrektywa 2001/29 (2)cookies (2)Svensson (2)organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (2)nadania (2)dyrektywa w sprawie ochrony programów komputerowych (2)FinTech (2)prawo angielskie (1)plagiat jawny (1)unijny znak towarowy (1)usługi płatnicze (1)loterie (1)podpis elektroniczny weryfikowany kwalifikowanym certyfikatem (1)wiarygodne zawiadomienie (1)UKE (1)egzemplarz (1)Procurement Explorer (1)sieci peer-to-peer (1)fan page (1)bring your own device (1)prawo odstąpienia (1)smart contracts (1)ACTA (1)artystyczne wykonanie (1)MS Word (1)tłumaczenie (1)Proseed (1)nowa ustawa (1)samochody autonomiczne (1)Jednolity rynek cyfrowy (1)prawa artystów wykonawców (1)Deutsche Grammophon (1)domena krajowa (1)artificial intelligence (1)geoblokowanie (1)korzystanie z dzieła w domenie publicznej (1)e-discovery (1)partnerstwo innowacyjne (1)QC Leisure (1)Pinckney C-170/12 (1)Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (1)Google Reader (1)konkurs w internecie (1)zmowy przetargowe (1)mechanizm opt-out (1)public viewing (1)dyrektywa 2009/24 (1)trade secrets (1)rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 (1)OHIM (1)Uber (1)Aula Polska (1)odtwarzanie muzyki w miejscach publicznych (1)rejestracja domen (1)prawo do nadań (1)odpowiedzialność pośredników (1)kwalifikowany certyfikat (1)nadawcy radiowi i telewizyjni (1)ICANN (1)wprowadzenie do obrotu (1)BSA (1)ograniczenia przeniesienia praw (1)plagiat ukryty (1)WIPO (1)trwały nośnik (1)ustawa z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (1)Europejski Trybunał Praw Człowieka (1)aplikacja mobilna (1)plagiat (1)wspólnotowy znak towarowy (1)operatorzy witryn indeksujących (1)gry hazardowe (1)podpis elektroniczny (1)umowy na odległość (1)druk 3D (1)ethereum (1)adaptacje filmowe utworów (1)patent (1)serwis społecznościowy (1)koszty cloud computing (1)BYOD (1)ustawa inwigilacyjna (1)Dostawcy treści online (1)patenty (1)pobranie (1)właściwość sądu (1)odpowiedzialność za szkody (1)cross-border portability (1)dyrektywa 2011/77/UE (1)screening (1)klasyfikacja nicejska (1)Coditel no. 1. (1)stosowne wynagrodzenie (1)jurysdykcja (1)baza EBD (1)eksport danych (1)sprzedaż serwisu (1)usługi dotyczące opakowań z cudzym znakiem (1)ambush marketing (1)domena publiczna (1)non disclosure agreement (1)startup (1)Murphy (1)Creative Commons (1)Coty Germany C-360/12 (1)EUIPO (1)RODO (1)prawo właściwe (1)prawa do fotografii produktów (1)czytnik (1)odbiorniki RTV w pokojach hotelowych (1)transmisja (1)Pez Hejduk (C-441/13) (1)YouTube (1)monitoring internetu (1)ochrona opisów produktów (1)kwalifikowany podpis elektroniczny (1)alternatywne metody rozstrzygania sporów (1)sunrise period (1)podatki (1)statystyka (1)Unijne rozporządzenie nr 2015/2424 (1)zasady etyki (1)synchronizacja (1)korzystanie z utworów w postępowaniach sądowych (1)certyfikat (1)social media (1)
więcej...
Poznaj inne nasze serwisy

Blog EuroZamowienia.pl
Blog kodeksWpracy.pl
Blog PrawoMówni.pl
Blog PrzepisNaEnergetyke.pl
Blog LepszaTaktyka.pl

Ta strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania strony. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo poprzez ustawienia przeglądarki lub wyrażenie zgody poniżej. Możliwe jest także wyłączenie cookies poprzez ustawienia przeglądarki, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej w naszej polityce prywatności.



Akceptuję