2017-05-09
No more comments, czyli o odpowiedzialności za komentarze internautów

odpowiedzialność za komentarze użytkownikówOdpowiedzialność pośredników w komunikacji elektronicznej od lat budzi żywe zainteresowanie zarówno internautów, jak i samych pośredników. Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną, stanowiąca implementację dyrektywy o handlu elektronicznym, wprowadziła w treści art. 12-15 instytucję bezpiecznych przystani. Istotą tej konstrukcji prawnej było zaoferowanie określonym grupom pośredników swoistego immunitetu jako zachęty dla dalszego rozwijania usług elektronicznych. Rozwiązanie to obowiązuje w Europie od prawie 17 lat, jednak regularnie podnoszone są głosy o konieczności jego zmiany.

Rozwiązanie takie jest wyrazem kompromisu (a nawet umowy społecznej). Godzimy się na to, że niektóre usługi mogą być wykorzystywane do naruszenia, a czerpiący z nich korzyści (odpłatność za usługę) usługodawcy zostaną zwolnieni od odpowiedzialności, gdyż w zamian korzystamy z coraz bardziej intuicyjnych, wygodnych i zaawansowanych technologicznie usług rozwijanych przez pośredników. Dodatkowo, art. 15 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną wyłącza możliwość nałożenia na pośrednika przez sąd generalnego obowiązku monitorowania treści pochodzących od użytkowników.

Możliwość przypisania pośrednikowi odpowiedzialności, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną, uzależniona jest od wykazania, że pośrednik miał wiedzę o bezprawnych treściach oraz nie podjął stosownej reakcji.

W związku z nasilającym się zjawiskiem mowy nienawiści w dyskursie online, naturalną reakcją jest poszukiwanie osoby odpowiedzialnej. Większość internautów zamieszcza swoje komentarze anonimowo, co utrudnia a czasem wręcz czyni niemożliwym ustalenie osoby bezpośrednio odpowiedzialnej za naruszenia dóbr osobistych. Stąd pojawić się może pytanie, czy reguły ponoszenia odpowiedzialności przez pośredników winny pozostać niezmienne, w związku z czym od pośrednika nie można wymagać więcej niż zwykłego zastosowania procedury notice-and-take down.

Odpowiedzi na to pytanie udzielił niedawno Sąd Najwyższy w wyroku z 30 września 2016 r. (I CSK 598/15). Orzeczenie to wydane zostało w sporze między Romanem Giertychem a wydawcą czasopisma Fakt, ukazującego się także w wersji elektronicznej. Wyrok ten zasługuje na szczególną uwagę z racji zaaprobowania przez Sąd Najwyższy szerokiej interpretacji pojęciawiedzy o naruszeniu” (uruchamiającej konieczność zablokowania lub usunięcia treści).

SN uznał, że źródłem wiedzy o naruszeniu może być doświadczenie pośrednika związane z prowadzoną przez niego działalnością. W konsekwencji, zdaniem SN, uznać należy, że jeżeli doświadczenie zawodowe pośrednika wskazuje na istnienie realnej możliwości dokonywania przez internautów naruszeń dóbr osobistych konkretnych osób, pośrednik zobowiązany jest aktywnie przeciwdziałać takim naruszeniom. Dodatkowo, SN zwrócił uwagę, że nie jest wystarczające wprowadzenie systemu automatycznej lub ręcznej moderacji komentarzy. Pośrednik, który chce uniknąć odpowiedzialności, powinien upewnić się, że system moderacji funkcjonuje prawidłowo i jest skuteczny.

Orzeczenie to koresponduje z argumentacją przedstawioną przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku w sprawie Delfi AS przeciwko Estonii (skarga nr 64569/09) – pierwszym wyroku ETPCz dotyczącym zagadnienia odpowiedzialności pośredników. ETPCz stwierdził w nim, że „pomimo dyrektywy o handlu elektronicznym w krajowym porządku prawnym mogą istnieć rozwiązania szczególne, ograniczające wolność wypowiedzi, gdy wpisy internautów są obraźliwe i nienawistne” i za takie uznał regulacje odnoszące się do ochrony dóbr osobistych. W konsekwencji ETPCz doszedł do wniosku, że w przypadku mowy nienawiści lub komentarzy nawołujących do przemocy, pośrednik nie może ograniczyć się do usunięcia treści po uzyskaniu wiarygodnej wiadomości, ale ma obowiązek aktywnie przeciwdziałać tym naruszeniom.

Analizowane przez SN i ETPCz stany faktyczne były do siebie istotnie podobne. Obie sprawy dotyczyły odpowiedzialności wydawcy, który zamieścił w elektronicznym wydaniu czasopisma materiał prasowy budzący duże zainteresowanie społeczne. Pod tymi materiałami internauci udostępnili komentarze będące przejawem mowy nienawiści a także nawołujące do przemocy. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że w pewnym sensie materiały prasowe pochodzące od wydawcy stanowiły dla użytkowników impuls do zamieszczenia komentarzy.

Na czym może polegać aktywne przeciwdziałanie takim komentarzom?

W wersji maksymalistycznej oznacza to konieczność wprowadzenia zaawansowanego systemu moderacji komentarzy oraz takiego zorganizowania pracy osób zajmujących się moderacją, aby była ona skuteczna. Wprowadzenie i utrzymanie takiego systemu wiążą się dla przedsiębiorców z koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów.

W wersji minimalistycznej oznaczać to może zablokowanie możliwości zamieszczania komentarzy pod materiałami, które zdaniem wydawcy – który kierując się swoim doświadczeniem zawodowym powinien być w stanie dokonać oceny, antycypując reakcje internautów – mogą wywołać żywą reakcję.

Konsekwencje dla wolności wypowiedzi przyjęcia przez administratora forum planu minimum mogą być bardzo dotkliwe i zasadniczo prowadzić do zaprzepaszczenia roli Internetu jako narzędzia gwarantującego realizację tej swobody. Może to także spowolnić rozwój usług online.

Z tego też względu ETPCz w kolejnych orzeczeniach dotyczących odpowiedzialności pośredników złagodził wymóg aktywnego przeciwdziałania naruszeniom. W wyroku z 2.02.2016 r. w sprawie Index.hu przeciwko Węgrom (skarga nr 22947/143) wyraźnie wskazał, że przyjęcie aktywnej postawy wymagane jest od pośrednika wyłącznie wtedy, gdy treści użytkowników są oczywiście bezprawne i urastają do rangi mowy nienawiści lub nakłaniania do przemocy. W pozostałych przypadkach „obraźliwych” komentarzy od pośrednika wymagane jest jedynie zastosowanie procedury notice-and-takedown. Stanowisko to zostało potwierdzone przez ETPCz w decyzji w sprawie Pihl przeciwko Szwecji z 7.02.2017 r. (skarga nr 74742/14). W uzasadnieniu decyzji ETPCz wskazał, że przypisywanie pośrednikom odpowiedzialności za komentarze użytkowników może mieć bardzo negatywny wpływ na rozwój debaty w Internecie a tym samym zagrażać wolności wypowiedzi.

Zastanawiając się nad znaczeniem wyroku SN dla polskiej praktyki, trzeba zwrócić uwagę, że dotyczy on dość specyficznego stanu faktycznego, w którym wydawca dokonywał monitoringu wypowiedzi użytkowników poprzez stosowanie oprogramowania wykrywającego wulgaryzmy. Prowadził on zatem stałą weryfikację tych wypowiedzi, co pozwala na przyjęcie, że co najmniej powinien on wiedzieć o tych komentarzach, które takie wulgaryzmy zawierały. Tym samym można było przyjąć, że wydawca miał wiedzę o spornych komentarzach, a nie udało mu się udowodnić tezy przeciwnej. W takim kontekście należy – moim zdaniem – rozumieć tezę SN o doświadczeniu pośrednika związanym z prowadzoną przez niego działalnością jako źródle wiedzy o naruszeniach prawa. Inna interpretacja prowadzi do wykoślawienia zasad odpowiedzialności pośrednika i przyjęcia, że np. w razie otrzymania choć jednej wiadomości typu notice and take down uzyskuje on „doświadczenie”, że jego usługi mogą być wykorzystywane do działalności bezprawnej i że w związku z tym powinien wprowadzić aktywny monitoring.

O odpowiedzialności hosting providerów pisaliśmy także wcześniej m.in.:

Operatorzy witryn indeksujących user-generated content po złej stronie mocy

Sąd Apelacyjny w Gdańsku trafnie i zwięźle o odpowiedzialności hosting providera 

Wiarygodne zawiadomienie Anno Domini 2015


Komentarze
Jerzy B.: Bardzo ważna jest edukacja w tym zakresie. Niektóre portale próbują zasłaniać się regulaminami, w których pozbywają się odpowiedzialności za zamieszczane komentarze, ale to nadal jest kwestia niezwykle skomplikowana. Dziękuję za przytoczenie casusów. Pozdrawiam, Jerzy
2017-05-24

Daria Gęsicka: Edukacja jest bardzo ważna. Równie istotne są też jasne zasady odpowiedzialności, które uwzględniają rolę poszczególnych osób w akcie komunikacji.
2017-06-01

Ireneus: Problemem jest również to , że regulaminów nie czyta nikt, ludzie myślą, że w internecie mogą wszystko, gdzie w realnym świecie by się w ogóle nie odezwali pewnie:)
2017-05-25




Dodaj komentarz
Nick/Pseudonim
E-mail (ukryty)
WWW
Treść
Subskrybuj

Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach do tego artykułu
E-mail (ukryty)


Bądź na bieżąco

Możesz zaprenumerować ten blog. Wpisz adres e-mail, a powiadomienie o nowym wpisie dostaniesz na swoją skrzynkę. 


O serwisie

Zwięźle i praktycznie o nowych technologiach oraz prawie własności intelektualnej i jego zastosowaniu w sieci.

O autorach
Prawo konsumenckie
Ostatnie komentarze
Archiwum
2017
Tagi
prawo autorskie (32)e-commerce (20)artykuły prasowe (18)Internet (18)Nowe prawo konsumenckie (17)
naruszenie prawa w internecie (14)orzecznictwo TSUE (13)konsumenci (13)cloud computing (12)znaki towarowe (11)regulaminy (11)e-handel (11)opłaty reprograficzne (11)sklep internetowy (11)e-sklep (11)licencje (10)Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (10)orzecznictwo sądów polskich (10)numer IP (10)dane osobowe (10)e-sprzedaż (9)webinarium (8)własność intelektualna (8)klauzule abuzywne (8)sprzedaż w internecie (8)handel elektroniczny (8)udostępnianie danych osobowych (7)informatyka śledcza (7)bezpieczeństwo danych (7)identyfikacja po numerze IP (7)linkowanie (7)opłaty od urządzeń i czystych nośników (7)copyright levies (7)prawo europejskie (7)identyfikacja sprawcy w internecie (6)Znalezione Polubione (6)hosting provider (6)sprawy sądowe (6)dyrektywy (6)licencja (6)utwory (6)TSUE (6)oprogramowanie (6)odpowiedzialność host provider'ów (6)platforma ODR (5)kopia (5)embeding (5)prawnicy (5)prawo konsumenckie (5)umowy prawnoautorskie (5)forum internetowe (5)service provider (5)dowody (5)poufność (5)orzeczenia (5)spory konsumenckie (5)dozwolony użytek (5)embedding (5)autorskie prawa majątkowe (4)wyczerpanie prawa (4)retencja danych (4)wyszukiwarka (4)nowe technologie (4)użytek prywatny (4)prawa pokrewne (4)chmura (4)reklama (4)rozpowszechnianie (4)dane (4)telekomunikacja (4)program komputerowy (4)copyrights (4)embedowanie (4)ADR (4)dokumenty elektroniczne (4)bazy danych (4)zamówienia publiczne (4)sprzedaż (4)utwór (4)blockchain (4)embed (4)umowy prawno-autorskie (4)linking (4)link (3)treści (3)bitcoin (3)ochrona baz danych (3)ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną (3)utwory przyszłe (3)EuroZamowienia.pl (3)monitorowanie treści (3)hosting (3)Oracle (3)umowy o przeniesienie praw autorskich (3)technologie (3)domeny (3)art. 14 uśude (3)monitorowanie użytkowników (3)baza danych (3)ryzyka cloud computing (3)usługi świadczone drogą elektroniczną (3)Usedsoft (3)inwigilacja w sieci (3)sprzedaż programu (3)metawyszukiwarka (2)reklamacje (2)właściwości pliku (2)blog (2)sklepy internetowe (2)dyrektywa o handlu elektronicznym (2)przeniesienie autorskich praw majątkowych (2)SaaS (2)NDA (2)naruszenia praw autorskich (2)Chambers & Partners (2)prawa autorskie do strony (2)Google (2)tajemnica przedsiębiorstwa (2)zakupy internetowe (2)legalny użytkownik (2)strona internetowa (2)wiarygodna wiadomość (2)koszt retencji danych (2)ukierunkowana (2)promocja (2)Facebook (2)prawa producentów fonogramów (2)metawyszukiwarki (2)licencja pudełkowa (2)varia (2)ankiety online (2)GIODO (2)UOKiK (2)internet rzeczy (2)SABAM. Scarlet Extended (2)umowa o zachowaniu poufności (2)aplikacje mobilne (2)spory transgraniczne (2)dyrektywa 2001/29 (2)cookies (2)Svensson (2)organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (2)nadania (2)dyrektywa w sprawie ochrony programów komputerowych (2)FinTech (2)dystrybucja (2)audyt oprogramowania (2)cloud computing dla prawników (2)administrator forum internetowego (2)ukierunkowane (2)udostępnianie utworu (2)prawa artystów wykonawców (1)Deutsche Grammophon (1)domena krajowa (1)artificial intelligence (1)geoblokowanie (1)korzystanie z dzieła w domenie publicznej (1)e-discovery (1)partnerstwo innowacyjne (1)QC Leisure (1)Pinckney C-170/12 (1)Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (1)Google Reader (1)konkurs w internecie (1)zmowy przetargowe (1)mechanizm opt-out (1)public viewing (1)dyrektywa 2009/24 (1)trade secrets (1)rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 (1)OHIM (1)Uber (1)Aula Polska (1)odtwarzanie muzyki w miejscach publicznych (1)rejestracja domen (1)prawo do nadań (1)odpowiedzialność pośredników (1)kwalifikowany certyfikat (1)nadawcy radiowi i telewizyjni (1)ICANN (1)wprowadzenie do obrotu (1)BSA (1)ograniczenia przeniesienia praw (1)plagiat ukryty (1)WIPO (1)trwały nośnik (1)ustawa z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (1)Europejski Trybunał Praw Człowieka (1)aplikacja mobilna (1)plagiat (1)wspólnotowy znak towarowy (1)operatorzy witryn indeksujących (1)gry hazardowe (1)podpis elektroniczny (1)umowy na odległość (1)druk 3D (1)ethereum (1)adaptacje filmowe utworów (1)patent (1)serwis społecznościowy (1)koszty cloud computing (1)BYOD (1)ustawa inwigilacyjna (1)Dostawcy treści online (1)patenty (1)pobranie (1)właściwość sądu (1)odpowiedzialność za szkody (1)cross-border portability (1)dyrektywa 2011/77/UE (1)screening (1)klasyfikacja nicejska (1)Coditel no. 1. (1)stosowne wynagrodzenie (1)jurysdykcja (1)baza EBD (1)eksport danych (1)sprzedaż serwisu (1)usługi dotyczące opakowań z cudzym znakiem (1)ambush marketing (1)domena publiczna (1)non disclosure agreement (1)startup (1)Murphy (1)Creative Commons (1)Coty Germany C-360/12 (1)EUIPO (1)RODO (1)prawo właściwe (1)prawa do fotografii produktów (1)czytnik (1)odbiorniki RTV w pokojach hotelowych (1)transmisja (1)Pez Hejduk (C-441/13) (1)YouTube (1)monitoring internetu (1)ochrona opisów produktów (1)kwalifikowany podpis elektroniczny (1)alternatywne metody rozstrzygania sporów (1)sunrise period (1)podatki (1)statystyka (1)Unijne rozporządzenie nr 2015/2424 (1)zasady etyki (1)synchronizacja (1)korzystanie z utworów w postępowaniach sądowych (1)certyfikat (1)social media (1)prawo angielskie (1)plagiat jawny (1)unijny znak towarowy (1)usługi płatnicze (1)loterie (1)podpis elektroniczny weryfikowany kwalifikowanym certyfikatem (1)wiarygodne zawiadomienie (1)UKE (1)egzemplarz (1)Procurement Explorer (1)sieci peer-to-peer (1)fan page (1)bring your own device (1)prawo odstąpienia (1)smart contracts (1)ACTA (1)artystyczne wykonanie (1)MS Word (1)tłumaczenie (1)Proseed (1)nowa ustawa (1)samochody autonomiczne (1)Jednolity rynek cyfrowy (1)
więcej...
Poznaj inne nasze serwisy

Blog EuroZamowienia.pl
Blog kodeksWpracy.pl
Blog PrawoMówni.pl
Blog PrzepisNaEnergetyke.pl
Blog LepszaTaktyka.pl

Ta strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania strony. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo poprzez ustawienia przeglądarki lub wyrażenie zgody poniżej. Możliwe jest także wyłączenie cookies poprzez ustawienia przeglądarki, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej w naszej polityce prywatności.



Akceptuję